Forum smierc Strona Główna smierc
smierc i umieranie
 
 POMOCPOMOC   FAQFAQ   SzukajSzukaj   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

to by bylo tyle

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum smierc Strona Główna -> Moderowane przez 11k
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
11ksiezyc



Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 1997
Skąd: Dun Éideann, Alba

PostWysłany: Pon Wrz 24, 2007 10:18    Temat postu: to by bylo tyle Odpowiedz z cytatem

forum dla mnie upadlo

nie odejde, ale juz od dawna moja obecnosc jest troche bez sensu
nie jestem w stanie przy moim trybie zycia brac normalnego udzialu w dyskusjach
'ewangelizowanie' to nie to o czym marze i ciagle oceniacie czyjes autorytety, zamiast je wszystkie odrzucic i jak swinia przy korycie po prostu zrec dharme tam gdzie ja dostrzegacie
w moich sprawach mi nie pomagacie
sam z siebie niewiele mam do napisania, bo ilez mozna ciagle o bolu, regenerowaniu sie i probach sprostania wlasnym wyzwaniom
najwieksze napiecia jakie mi zostaly to wlasnie efekty upierdliwosci i ograniczen ciala

bez jpacka mandala sie rozpadnie
nie widze sensu dyskusji
szkoda mi, ze nie dokonczylismy wielu kwestii
z bookerem jeszcze nie wiadomo, czy zamierza zejsc z wiezy samozadowolenia, czy jeszcze nie
ibrahil goni za swoimi problemami i moze potrwac zanim sie zintegruje
civilmonk gdzies orbituje
dominik szuka sposobu jak znow byc soba
muluc jest kobieta, tak jak Trinity troche mi zajmie zanim pojme te energie
fikol chyba sam nie wie czego chce, na jego nieszczescie udaje mu sie

a Nina..
dlugi czas draznila mnie, ale zdawalem sobie sprawe, ze to tylko objaw, ze cos nieprzerobione u mnie i tak ciagnela mnie do gory
az zobaczylem jej doskonalosc
nie chce jej bronic ani ganic, Nina to Nina
zanim jej sie cos zarzuci moze warto podgonic ja
z drugiej strony ze swoim zachowaniem bedzie jej trudno cos sprzedac

kazdego z Was traktuje indywidualnie i od kazdego staralem sie czegos nauczyc
wzialem co bylo do wziecia i na tym etapie wiele wiecej sie nie zmieni
byliscie moja mandala i przez Was osiagnalem wielka wizje

wybacz Nino, ale promowanie mnie na pupilka jest najgorsza rzecza jaka mozna zrobic
wiele razy pisalem o wyobrazni, wolnosci, szczesciu, milosci, wytrwalosci, mocy i pewnosci
moze zabraklo w tym elastycznosci
obawiam sie, ze rowniez jej bede musial sie uczyc od zwierzat

Nino moja rola nie jest wskazywac bledy
robie swoje i przynajmniej czesc mojego madrzenia czasem sie komus przysluzy
tak jak mnie uczono: zmieniaj siebie, to lepiej pomozesz innym
oboje powinnismy tu byc, by sie uczyc, dalej oczyszczac i dalej zespolowo pracowac na nasz poziom, sama widzialas jak jestesmy polaczeni
troche wyhamowalismy, ale bywa i tak
sam zatrzymywalem sie nie raz i stad latwiej mi zrozumiec innych

od paru miesiecy zaczynam zycie od nowa z nowymi umiejetnosciami i nowa perspektywa
chce swoj czas i energie inwestowac jak najlepiej
w sytuacji jaka tu zapanowala wydaje sie to bezcelowe
cytujesz poprawne zdania, a zachowujesz sie inaczej
moze zaszkodzil Ci ten Wilber?
skoro chcesz oceniac ludzi, odgradzac sie, zrzucac wine na innych itp. itd. to ja w tym nie chce uczestniczyc
bez sensu bym w takim czyms probowal wydobywac i przypominac podstawowe wartosci

jestes wolna, ale odpowiedzialnosc wymaga, by liczyc sie z tym jak odbieraja nas inni

haslo tygodnia to podpatrzone w pracy: I can't decide: to be bright example or horrible warning.
nie wpoisz nikomu wartosci, ktorych nie przejawiasz, a i to wymaga cierpliwosci
_________________
za szybko jest cierpieniem i za wolno jest cierpieniem
bawmy sie dobrze zanim dojdziemy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Reklama






Wysłany: Pon Wrz 24, 2007 10:18    Temat postu:

Powrót do góry
booker



Dołączył: 13 Kwi 2007
Posty: 615
Skąd: Londyn

PostWysłany: Pon Wrz 24, 2007 13:17    Temat postu: Re: to by bylo tyle Odpowiedz z cytatem

11ksiezyc napisał:

z bookerem jeszcze nie wiadomo, czy zamierza zejsc z wiezy samozadowolenia, czy jeszcze nie

Autentycznie, nie wiem o czym mówisz :D

Pozdrawiam
/M
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Nina2



Dołączył: 08 Lut 2007
Posty: 3189
Skąd: Paris, France

PostWysłany: Pon Wrz 24, 2007 13:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

LOVE, dyskusji już nie ma. Zostały przepychanki, a wchodzenie w nie byłoby stratą czasu. Lecz, co niedokończone, możemy dokończyć.
Nie chcesz być pupilkiem? LOL, ale jak każdy mam swoje preferencje. Dla Ciebie to forum zrobiłam. A skorzystali wszyscy, jak sądzę.
Lubisz jpacka, LOL? Ja też, tylko maniery Rona Weasleya urażają dziewczynki. Ale opłakuję nieobecność ibrahila. W nim była najczystsza miłość....

Jeśli Cię drażnię, LOVE, wskaż zaraz, bo może niedowidzę sama. Wszyscy się docieramy, dopasowujemy, rozwijamy. To proces; przypuszczam, że póki żyjemy to nieskończony.

Dużo nie przekażę? Ale w realu także żyję coraz odludniej, wycofuję się w pustelnię. Mówię do nielicznych. Skoro Ty mnie rozumiesz – wystarczy. Dzieci uczą inni. A jeśli pobije się dzieci gromadka – co robi matka? Cierpliwość i współczucie to nie moje najsilniejsze atuty.

Jak mnie odbierają inni? Ale kto, bo ocena jest w oku patrzącego. Moja ocena subiektywna też jest moja własna i prywatnie kieruję się właśnie nią. W realu także nie muszę podtrzymywać każdej znajomości.
Co mi zarzucają i kto? Brak współczucia, wyrozumiałości, miłości, troskliwego niańczenia (jak ci na forum schizofrenii)? Tj urażania cudzego "ego"?
Wyniosłość? Tj że powiedziałam o sobie "bywam oświecona"? Ale to forum było z założenia jedynym, gdzie można tak o sobie stwierdzić. Abyśmy bez knebla na ustach mogli "powiedzieć więcej". No i przeeksperymentowali, czy nasze słowa dorównują wyjściowemu twierdzeniu. No i zaprosiłam tu paru zbanowanych gdzie indziej, skoro im tam było za ciasno. Niech pokażą, jak piszą.

Na forum prosiłam tylko o więcej kultury i stop spam.

Czy ci, z którymi skleiliśmy się LOVE, czują moją "wyniosłość" czy tylko szacunek aż miłosny? Nie odgradzamy się, każdy może dołączyć, będziemy się tylko cieszyć.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
ibrahil



Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 396

PostWysłany: Pon Wrz 24, 2007 18:00    Temat postu: myśli i słowa Odpowiedz z cytatem

Zacznijmy...myśleć.
Zaczynam od słów które właśnie przyszły mi do głowy.Myśli, które przeradzają się w słowa.
Na czym polega nasza znajomość.Kim jesteśmy?
Jesteśmy grupą ludzi,zbiorem myślicieli,którzy mają swoje odmienne zdanie.
Każdy z nas coś reprezentuje,każdy z nas ma swoją godność,swoje imię,swoją własną opowieść i prawdę.
W jakim celu zebraliśmy się tu na tym forum?Każdy z nas ma jakiś cel,jakaś tajemnicę i na swój sposób dzieli się tym z innymi.
Mamy też własne problemy osobiste,które są do rozwiązania,toteż rozwiązujemy je.
Mamy uczucia.Jesteśmy żywi,prawdziwi,wrażliwi.Popełniamy błędy ponieważ w naturze istnieje możliwosć ich popełnienia.
Nie jesteśmy nieomylni.
Rodzimy się,dojrzewamy i umieramy.Każdego z nas to dotyczy.Podzielamy tą samą przestrzeń tego samego wszechświata.
Nie ma dla nas granic.
Jesteśmy współzależni,czy nam się to podoba czy nie.Przypływy i odpływy oceanu.
Zaufajmy mu,oceanowi-naszej wspólnej naturze,która jest światła.
To samo miejsce może być zarówno rajem jaki i piekłem.
To od nas zależy,jak ono będzie wyglądać.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ibrahil



Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 396

PostWysłany: Pon Wrz 24, 2007 21:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rzeczywistość nie wygląda tak różowo.Niby...
Na ogół wygląda różowawo z brązową srujką.
Homosekualizm jest błędem,moim błędem z którego zdałem sobie sprawę.
Ludzie potrafią być perfidni,wykorzystywać naiwniaków i nic na to nie da sie poradzić...ale...są też ludzie,którzy zdaja sobie sprawe z tych komplikacji.
Nie jesteśmy źli.
Nie biorę pod uwage faktu,że ktokolwiek z nas może być zły.Gdy myślimy,że jestesmy źli,postępujemy źle bo myślimy,że nasza "zła natura" nas usprawiedliwia.
Jesteśmy dobrzy,jesteśmy bardzo dobrzy.Nie wierzę w zło w czystej postaci.
Wątpimy w siebie,ranimy siebie samych i siebie nawzajem,ale to minie...
W ostatecznym rozliczeniu jest tylko dobro,mimo,że wszystko temu przeczy,pomimo naszych wątpliwości.
Co to jest?To nie ma nazwy,nie potrafię tego określić słowami?Radość ,wzruszenie,ulga?
To coś innego...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Nina2



Dołączył: 08 Lut 2007
Posty: 3189
Skąd: Paris, France

PostWysłany: Pon Wrz 24, 2007 23:12    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Thx. Pieknie mowisz, ibrahil.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
11ksiezyc



Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 1997
Skąd: Dun Éideann, Alba

PostWysłany: Wto Wrz 25, 2007 06:50    Temat postu: Re: to by bylo tyle Odpowiedz z cytatem

booker napisał:
11ksiezyc napisał:

z bookerem jeszcze nie wiadomo, czy zamierza zejsc z wiezy samozadowolenia, czy jeszcze nie

Autentycznie, nie wiem o czym mówisz :D

czy to ma dla Ciebie znaczenie?
_________________
za szybko jest cierpieniem i za wolno jest cierpieniem
bawmy sie dobrze zanim dojdziemy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
11ksiezyc



Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 1997
Skąd: Dun Éideann, Alba

PostWysłany: Wto Wrz 25, 2007 07:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

masz racje ibrahil, PO pojecia milosci i szczescia sa zupelnie inne
to po prostu oczywistosci

a bledna moze byc decyzja lub dzialanie, np. dawanie dupy, a nie moze byc bledne cos, co istnieje
dzieki temu, ze bylem gejem, musialem wiecej pytan zadac sobie i wiele sie rozwiazalo
teraz mam chlopaka dla kaprysu
_________________
za szybko jest cierpieniem i za wolno jest cierpieniem
bawmy sie dobrze zanim dojdziemy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
booker



Dołączył: 13 Kwi 2007
Posty: 615
Skąd: Londyn

PostWysłany: Wto Wrz 25, 2007 09:49    Temat postu: Re: to by bylo tyle Odpowiedz z cytatem

11ksiezyc napisał:
booker napisał:
11ksiezyc napisał:

z bookerem jeszcze nie wiadomo, czy zamierza zejsc z wiezy samozadowolenia, czy jeszcze nie

Autentycznie, nie wiem o czym mówisz :D

czy to ma dla Ciebie znaczenie?

Czy co ma dla mnie znaczenie ?

Pozdrawiam
/M
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
fikoł



Dołączył: 07 Maj 2007
Posty: 314

PostWysłany: Sob Lis 24, 2007 18:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bookerowi nie odpowiedziano na pytanie i on też nie odpowiedział na zadane wcześniej więc zapytał: "czy co ma dla mnie znaczenie"...
nie ma znaczeń poza wymyślonymi i to mnie fascynuje ale czasem i przeraża...
jakie forum ma znaczenie dla mnie? miało już kilka znaczeń...
teraz to znaczenie powstaje na nowo i jeśli jestem szczery to dzięki forum mogę przyglądać się swym projekcjom i rozpoznawać inne projekcje ale też i delektować się przestrzenią pomiędzy projekcjami...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Sob Lis 24, 2007 18:34    Temat postu:

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum smierc Strona Główna -> Moderowane przez 11k Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

smierc  

To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Powered by Active24, phpBB © phpBB Group