Forum smierc Strona Główna smierc
smierc i umieranie
 
 POMOCPOMOC   FAQFAQ   SzukajSzukaj   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

pani Wieslawa - http://www.vismaya-maitreya.pl/

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum smierc Strona Główna -> Moderowane przez 11k
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
11ksiezyc



Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 1989
Skąd: Dun Éideann, Alba

PostWysłany: Sob Maj 02, 2009 12:32    Temat postu: pani Wieslawa - http://www.vismaya-maitreya.pl/ Odpowiedz z cytatem

wlasciwie moglbym pominac temat, ale podam jako ciekawostke
wiedziony intuicja po prostu znalazlem odpowiednie fragmenty
nie znam calej strony pani Wieslawy http://www.vismaya-maitreya.pl, ale ta czesc jest niezwykle znajoma
z gory zaznaczam, ze ozdobniki typu roza rozwoju, odwolania do Jezusa itd. to dla mnie kwestia folkloru i nie uwazam, by byl to pretekst by zatrzymac sie i nie wnikac glebiej
podobnie nie podniecaja mnie okreslenia typu 'wniebowstapienie'

mozna zyc albo w swojej rzeczywistosci, albo kierujac sie cudzym wartosciowaniem; to, ze ktos widzi cos tak, a nie inaczej jeszcze niczego nie oznacza; podobnie z kwestia nazewnictwa
inny czlowiek nazwie i opisze wszystko inaczej

ja zwracam uwage na czyjes emocje i przejawione intencje i na tej podstawie oceniam, czy ma cos do powiedzenia, a to jak odczytac znaczenie tego co pisze to juz inna historia

w kazdym razie chcialbym pokazac pewne zgodnosci

W każdym ciele świetlistym znajduje się pusta przestrzeń - próżnia, umiejscowiona przed każdą granicą do następnego poziomu ciała świetlistego. Ta strefa nazywa się "śmiercią ego". Kiedy człowiek wchodzi w tą próżnię pojawiają się u niego stany depresyjne i poczucie bycia niczym, wielkie niespełnienie, czym wyższa granica świadomości tym bardziej bolesna.
pisalem o cyklicznosci i fazach rozwoju, uwazam jednak, ze to dosc skrajne, cierpietnicze podejscie
to na ile bola nas te kolejne poziomy 'smierci ego' zalezy od tego na ile sie z nim utozsamiamy
chrzescijanie lubia przedstawiac sprawy jako walke z czyms zewnetrznym prowadzaca do ran, ktore uszlachetniaja
troszke zdrowsze jest podejscie buddyjskie, ze skoro odkrywasz pusta nature czegos, to po co jeszcze za tym placzesz?

Próżnia pomimo, że nie łatwa do życia jest jednak bardzo owocna i jest przystankiem - odpoczynkiem przed dalszą podróżą. Miejsce to jest zasilane specjalną energią, w którym pomimo, że nic nie istnieje oprócz "czarnych myśli" to jednak buduje nowy obraz człowieka i pociąga do głębokich przemyśleń nad własnym życiem i swoimi czynami. Energia, która egzystuje w tym miejscu owija duszę w specjalny kokon, jest specyficzną komorą scalania, która daje odpoczynek i przekształca niższą formę w pięknego motyla.

dalej opis 12 poziomow, ktore zdumiewajaco pokrywaja sie z moim systemem 12 poziomow (plus 13. specjalny i 14. symboliczny)
pisalem, ze swiat jaki znamy operuje na pierwszych 10 poziomach; na nich przejawia sie nasza rzeczywistosc
dalsze dotycza swiata wyzszego, zaswiatow

Pierwsze 6 poziomów ciała świetlistego z 12-stu budzi się w regularnym procesie i jest wymieszane pomiędzy ciałami: fizycznym, emocjonalnym, mentalnym i spirytualnym, w każdym z nich zachodzą równocześnie powolne zmiany.

Od poziomu 7-dmego do 10-siątego
następuje duży rozwój ale jest skoncentrowany na jednym obszarze w jednym czasie.

Na przykład:
Na 7-dmym poziomie człowiek budzi się spirytualnie, manifestują się pierwsze objawy mistyczne. Również rozpoczyna się niezwykle bolesny okres obfitujący w różne nieprzewidziane zdarzenia. Taka jednostka nadal tkwi w środowisku niskich energii, które posiada Ziemia i większość jej mieszkańców. W ciało tej osoby zaczynają wnikać wyższe energie kosmiczne z poziomu 8-smego. Człowiek rozpoczyna swoje wielkie poszukiwania, nie rozumie co się z nim dzieje, a tym bardziej nie rozumie go otoczenie i wielokrotnie ostro atakuje. Wszystkie te akcje wnoszą emocjonalny ból i cierpienie.

w moim systemie czlowiek rodzi sie na 4. poziomie, zaczyna dojrzewac na 5., wreszcie na 6. mamy do czynienia z kims wzglednie rozwinietym, wyrozniajacym sie z tlumu
do tego etapu wszystko przebiega dosc lagodnie
poziom 7. to pierwsze bardzo mocne przeblyski, wkraczanie duchowosci w zycie i konflikt pomiedzy tymi dwoma swiatami

8-my poziom ciała świetlistego
zmienia już ciało fizyczne. Rozpoczyna się dziwny proces niewyjaśnionych symptomów takich jak: bóle głowy, kaszel, ból uszów, problemy z oczami, bóle gałek ocznych - powodowane aktywacją nerwu optycznego. Już w tym czasie rozpoczyna się stopniowa aktywacja szyszynki. Jeśli ciało spełnia wszystkie warunki będzie transmutować się prawidłowo. Wówczas może pojawić się w DNA 3-cia nitka. Sygnałem wchodzenia w 8-smy poziom jest "skacząca" waga ciała, albo mocno traci na wadze w krótkim czasie albo przybiera - huśtawka. W tym to okresie należy mocno dbać o swoje fizyczne ciało aby nie utracić zbyt mocno masy ciała, co może mocno zaszkodzić systemowi nerwowemu. Napływ silnych energii kosmicznych może zniszczyć receptory insulinowe w komórkach. Nie można pozwolić na zbyt wielkie huśtawki wagi i ciągłe zmiany zmiany metabolizmu, lepiej posiadać w tym okresie większą wagę i stworzyć dla ciała chwilowe uziemienie niż popuścić wodze i pozwolić na zniszczenie komórek, które są potrzebne do prawidłowej transmutacji i przyjęcia wielkiej ilości światła.
Na poziomie 8-mym pojawiają się na wewnętrznym ekranie błyskające kolory, geometryczne wibrujące wzory, symbole, które pulsują w naszym umyśle. W tym też okresie łączą się z kosmicznym dźwiękiem. Można usłyszeć OM, AUM, lub inne kosmiczne niespodzianki, np; muzykę i śpiew aniołów. Właśnie jest to znak, że otwiera się świetlisty kod.
Umysł już jest zdolny wyjaśnić te zjawiska, nadciąga wielkie zrozumienie kosmiczne, jest odblokowywana pamięć.

wejscie na poziom 8. nazywam Wielka Wizja, ktora wszystko zmienia
nastepuja duze zmiany w emocjach, zanik habituacji zmyslow, rozluznienie miesni, ktore juz nigdy nie nosza w sobie tyle stresu i napiec co wczesniej; zmienia sie poziom neuroprzekaznikow i pojawia poczucie bezwarunkowego szczescia

W chwili uruchomienia świetlistego kodu pojawia się w głowie silne warczenie, brzęczenie, huki, niestety jest to bardzo nieprzyjemny i bolesny proces. W późniejszym okresie te dźwięki subtelnieją ale nie ustępują, a jeszcze później zmieniają się w nieziemską muzykę.
Zmiany na poziomie 8-mym zachodzą od 1- go do 3-ch lat.

nie wiem nic o takich efektach specjalnych
wiem natomiast, ze bardzo potrzebna jest dieta, ktora zapewni materialy do przebudowy nerwow
wystarczy herbata, ktora mozna kupic w klasztorach tybetanskich: szafran, lisc czerwonej porzeczki, imbir, dzika roza...

9-ty poziom scala zmiany spirytualne z poziomu 7-dmego i zmiany ciała z poziomu 8-mego.
Zaczynają rozpadać się związki i przyjaźnie. Taka jednostka nie pozwala już nikomu sobą manipulować. Również zmienia się bardzo często charakter pracy, rozpoczyna się poszukiwanie czegoś nowego, nieznanego. Ten poziom jest bardzo bolesny, pękają długie związki, brak zrozumienia ze świata zewnętrznego, samotność. Kiedy kończy się proces na poziomie 9-tym przybywają nowi przyjaciele, zawiązują się nowe związki.

na 9. poziomie umieszczam zapisy karmiczne; dojscie do uswiadamiania sobie ich jest wystarczajacym powodem do duzych zmian w zyciu i postrzeganiu roznych spraw i relacji

10-ty poziom - życie wydaje się być zupełnie czymś nowym. Człowiek czuje się jak nowonarodzony.
Staje się niezwykle wrażliwy. Na tym poziomie budzi się bardzo mocno spirytualne wnętrze i głębsze zdolności mistyczne. Człowiek podejmuje wiele decyzji. Jeśli obudzą się zdolności jasnowidzenia lub jasnosłyszenia i jeśli ta osoba skoncentruje na nich swoją uwagę zatrzymuje swój dalszy rozwój ciał świetlistych. Musi też wiedzieć, że te informacje, które będzie otrzymywać tą drogą będą pochodzić z czwartego wymiaru i energie tego niskiego wymiaru zawsze zakłócą balanas jej wyższych energii. Na 10-siątym poziomie ciała świetlistego człowiek jest zdolny tylko na taki przekaz. Kto chce osiągnąć 12-sty pułap i wniebowstąpić powinien koncentrować się na wyższych energiach a nie tracić ich w ten sposób i uzupełniać swoje ciało świetliste w energie z 4-tego wymiaru.
Jest to wielkim błędem.

ja umieszczam tu kilka spraw: odkrycie wlasnej duchowej indywidualnosci i przemiana relacji z Ziemia i zaswiatami
to nowa energia zycia i cos wiecej niz tylko symboliczne nowe narodziny
jak juz pisalem swiat zbudowany jest z energii 10 poziomow, wiec zgadzam sie z pania Wieslawa, ze poprzestanie na nich to krecenie sie w kolko wewnatrz niego

11-sty poziom ciała świetlistego jest kontynuacją dalszego rozwoju z 10 poziomu. Coraz mocniej wzrastają spirytualne zdolności i zmienia się ciało fizyczne. Staje się bardziej świetliste, piękne, taka osoba wygląda dużo młodziej i robi na swoim otoczeniu wrażenie, że coś się w niej zmieniło i trudno to jest określić na czym właściwie te zmiany polegają.
w pelni sie zgadzam :)
11- sty poziom wnosi głębsze zmiany emocjonalne. Może się zdarzyć, że nagle człowiek bardziej obawia się o własne fizyczne życie, czuje w sobie dziwną niemoc i niezdolność do kontynuowania życia. Jest to sygnał, że nadal zatrzymuje w sobie w emocjonalnym i mentalnym ciele stare energie z niższych poziomów. Aby ukończyć 11-sty poziom należy umieć usunąć wszystkie energetyczne blokady z niższych poziomów. Dopiero wtedy zaistnieje w pełni w 11-stym poziomie. Tak naprawdę nie ma czego się obawiać kiedy już został przekroczony 11- sty poziom świadomości.
az nazbyt wiernie opisane :)
nie opisywalem pesymistycznych mysli i obaw o wlasna materialnosc, bo uznalem je za absurdalne i przejsciowe
ze wszystkich spraw wylazi ze mnie wlasnie teraz niedokonczona zaloba po utraconych dzieciach; blokuje mnie to emocjonalnie
kolejna zgodnosc polega na tym, ze pisalem, ze nie uwazam, by 11. pozioem mozna bylo zwyczajnie zaliczyc
to dlugi proces i opisuje to usadawianie sie na nim
12-sty poziom ciała świetlistego jest już wniebowstąpieniem.
nie wiem LOL
czy pani Wieslawa wie?
W centrum serca aktywuje się Merkaba. Można go porównać do złotej kuli światła.
Jest pojazdem wniebowstąpienia.


Wprzódy mamy osobiste wniebowstąpienie, które wynosi człowieka w 5-ty wymiar.
Od tej pory każdy wzrost będzie się odbywał już grupowo.
Do 5-tego wymiaru człowiek dochodzi samotnie.

pisalem, ze 11. poziom jest granica dla indywidualnosci
mozna na niego wejsc jako czlowiek, ale tu juz nastepuje proces, ktory sprawia, ze przestaje sie byc czlowiekiem
ja nazywam takich ludzi swietymi
to osiaganie jednosci z nurtem, mistrzostwa, zdolnosc dzialania w zgodzie z wyzszym porzadkiem


Archanioł Metatron poleca każdemu oczyszczać swój osobisty obszar poprzez medytacje, modlitwę, mantrę i wyciszenie aby mogły w ciele zaistnieć kosmiczne energie.
Można pracować grupowo, ale pamiętajmy, NIE WOLNO ZAROBKOWAĆ NA MEDYTACJACH I NA ROZWOJU SPIRYTUALNYM!
Mamy mało czasu i powinniśmy pomagać sobie bezinteresownie.

"... Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy,
że pożeracie domy wdów
i to pod pokrywką długich modlitw;
dlatego otrzymacie surowszy wyrok ..."
(Ew. Mat. 23:14)

Archanioł Metatron nie ukrywa, że ten proces jest bardzo bolesny,
więc potrzebne jest wsparcie i pomoc drugiego człowieka.

ja uwazam, ze o tym na ile proces jest bolesny zalezy nastawienie do sciezki
sam bol jeszcze nie jest cierpieniem

W roku 1988 rozpoczął się na Ziemi wzrost ciała świetlistego z 3-ego poziomu (3D) do czwartego (4D).
Przeciętnie każdy z poziomów w dobrze przygotowanym ciele trwa około 1 roku.
Każde otwarcie nowej furtki 11:11 umożliwia transformację i transmutację.
Ważne aby w tym czasie poświęcić czas na medytacje i na własny rozwój duchowy.

Należy też pamiętać aby pomóc słabszym,
którzy jeszcze nie osiągnęli właściwego zrozumienia.

powtorze: na kazdym poziomie trzeba pomoc innym, bez tego nie idzie sie dalej (dlaczego tak jest to juz inna kwestia)

"... I podano mu księgę proroka Izajasza,
a otworzywszy księgę natrafił na miejsce,
gdzie było napisane:

czyta jak ja LOL

Duch Pański nade mną,
przedto namaścił mnie,
abym zwiastował ubogim dobrą nowinę,
posłał mnie abym ogłosił jeńcom wyzwolenie
a ślepym przejrzenie
abym uciśnionych wypuścił na wolność.
Abym zwiastował miłościwy rok Pana ..."
(Ew.Łuk.4:17- 19)

Jeśli ktoś doczyta ten artykuł do końca i nie pozostanie w nim żadna wątpliwość znaczy, że jest już na wysokim poziomie spirytualnym.

LOL
mnie tylko zaciekawila zgodnosc numeracji i wiernosc w opisie emocji
ciekawe na czym opiera sie pani Wieslawa
rozmawia z Archaniolem Metatronem?

Jeśli Ziemia i ludzie w wyznaczonym czasie nie zdołają stransmutować nowych kosmicznych energii może dojść do wielkiego kataklizmu, ponieważ wibracje ziemskie będą zbyt wolne i gęste w chwili kulminacyjnego punktu - Wdechu i Wydechu Boga.
Jedną z większych katastrof może być zmiana biegunów, o której coraz częściej wspominają różne źródła, również Archanioł Metatron.
Aby Ziemia mogła zaistnieć w 5-tym wymiarze musi być balans między Wdechem i Wydechem Boga. Ogólnie przyjętą datą wniebowstąpienia Ziemi w piąty wymiar jest rok 2012.


Zaistnienie ciała świetlistego i budowa nowego kryształowego ciała, które zmienią ludzkie komórki i DNA jest sekretem wniebowstąpienia, młodości, doskonałego zdrowia, i nieśmiertelności.
Cały proces zaczyna się w ciele fizycznym. Specyficznym kluczem do jego otwarcia jest kod kosmiczny 11:11 - otwarcie furtek kosmicznych i wpuszczanie energii uruchamiających kod ludzkiego DNA.

Ludzkie ciało powoli będzie zmieniać się pod względem chemicznym.
Z ciała węglowego CO2 do ciała silikon SiO2- podobne w strukturze do czystego kryształu. Stąd nazwa - ciało kryształowe.
Cały ten proces odbędzie się automatycznie we wszystkich "gotowych" ciałach.

Zegar kosmiczny bije nieustannie tik-tak, szybko spadają kartki w ziemskim kalendarzu.
Wniebowstąpieni pomagają.
W każdym swoim przekazie nawołują aby człowiek nie pozostawał nieczuły na los innych. Uczą jak transmutować niskie energie, oczyszczać środowisko, nieść miłość i miłosierdzie drugiemu człowiekowi. Inkarnowalo się do pomocy wiele starych dusz ... pracują dla dobra całej Ziemi.

"... Podobnie jak Syn Człowieczy
nie przyszedł aby mu służono
lecz aby służył i oddał swoje życie
na okup za wielu ..."
(Ew. Mat. 20:28 )

to dosc ciekawe w swietle tego, ze przechodze totalna przebudowe organizmu
moje wyzdrowienie nie byloby mozliwe bez przebudowy genow
krok po kroku szukalismy sposobow ku temu i gdzies po drodze pojawila sie nawet bezposrednia pomoc niewcielonych (z 12. poziomu)
dla lekarzy to niemozliwe by ktos przezyl tak dlugo z takim skladem krwi
moj organizm organizuje sie w inny sposob
na razie jeszcze jednak nie jestem silikonowy :)

z tego wszystkiego wynika, ze prawdopodobnie w jakis sposob kozystamy z tych samych zrodel co pani Wieslawa
ja zbudowalem swoj system w oparciu o swoje doswiadczenia, przeblyski i czasem bezposrednie pytania do przewodnikow
z ksiazek tu pomocna byla chyba tylko Jasmuheen i wczesniej troszke Sylvia Brown, oraz ewangelia apokryficzna apostola Tomasza i inne apokryfy

z innych zgodnosci, ktorych tu nie bede cytowac to ilosc czakr
ja pisalem o 10, pani Wieslawa o 12, z czego ostatnie dwie sa nieco inne
przyjmujac moj punkt widzenia, ze swiat sklada sie z 10 poziomow energii staje sie to dosc jasne, ze nie rozgladalem sie za wyzszymi czakrami, bo nawet gdybym je znalazl mialyby one znaczenie czysto duchowe
Jasmuheen wspomina o >50 czakrach

dla czlowieka najwazniejsza jest czakra 4., czemu wyraz daje pani Wieslawa juz na starcie jej strony
bez otwartego serca czlowiek jest slepy i glupi i jak pisze apostol Pawet tylko brzeczy
dlatego pisze o potrzebie patrzenia na emocje ludzi
jesli ktos rozwinie czakre 4. to rozwinie tez cale pierwsze 7, a jesli rozwinie 7, to otworzy tez 8., a jesli rozwinie 8. to otworzy 9. itd.
najtrudniejsze jest przekroczenie Matrixa swiata, ogarniecie rzeczywistosci, a sednem materialnego swiata jest poziom 4.
kazdy czlowiek zbudowany z 7 pasm energii na 4. poziomie rownowazy je
pozadania z nizszych z intelektem wyzszych
ta rownowaga jest warunkiem rozwoju i radzenia sobie z tym co odkrywa sie na wyzszych poziomach od 8. wzwyz
_________________
za szybko jest cierpieniem i za wolno jest cierpieniem
bawmy sie dobrze zanim dojdziemy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Reklama






Wysłany: Sob Maj 02, 2009 12:32    Temat postu:

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum smierc Strona Główna -> Moderowane przez 11k Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

smierc  

To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Powered by Active24, phpBB © phpBB Group